wróć do listy fotoreportaży
W piątek w pracy zapytałem u Szwedów, co ciekawego mogę zobaczyć w Nynäshamn? Dostałem wyczerpującą odpowiedź: «Nic». Pomyślałem, że to jest niemożliwe. Że patrzą na to z punktu widzenia Stockholmu i, że muszą być w błędzie. Każde miasto w Szwecji ma coś ciekawego.
Przed wizytą tradycyjnie już sprawdziłem stronę internetową tego miasteczka. I chociaż mieszka w nim zaledwie 13000 osób, to mają witrynę kommuny Nynäshamn oraz oddzielną turystyczną w języku angielskim. Strona turystyczna nie jest rewelacyjna, ale ważne, że istnieje, że jest aktualizowana i, że opisuje wszystko co można zobaczyć w mieście i okolicach. Nie rozumiem, co przeszkadza polskim gminom zainwestować stosunkowo niewielkie pieniądze we własną promocję? Dlaczego szwedzka gmina, w której, według samych Szwedów nie ma nic ciekawego, uważa, że warto pokazać swoje skromne walory?
Pierwszym polecanym punktem na stronie www jest piękny widok otwartego morza. Błądziłem ponad 2 godziny i nie znalazłem tego widoku. Ale pokaże wam co znalazłem. Widok na morze w sumie miałem.
Z prawej mojej strony to morze wyglądało tak.
A z tyłu miałem coś takiego. Jeszcze dodam, że dziwnie śmierdziało. Byłem tam z kolegą, on twierdził, że to musi być szczepionka świńskiej grypy przygotowana do wysyłki do reszty Europy :)
Ale proszę nie myśleć, że to jakaś smutna miejscowość. Ludzi za dużo co prawda nie było, może przez deszcz?
Miejscami można znaleźć nawet fajne widoki.
Trochę dalej i nawet fajne domki.
Niektórzy widać, w wolnym czasie robią łódki (notabene, łódka była prawie przy każdym domu).
Miejscowość mocno «pagórkowa».
Może jednak źle trafiłem? I nie dałem rady znaleźć jego prawdziwe piękno? I nie doszedłem do tej interesującej części? Ale widziałem w większości smutną prowincję.
Na sam koniec, siedziałem na przystanku i piłem herbatę z romantycznym widokiem.
Moi koledzy z pracy jednak mieli rację — nic ciekawego. Nie idzie w żadne porównanie z Sigtuną (patrz fotoreportaż z 15.11.2009). A może to wina pogody?
| 9 | Asik |
2009-12-05 15:50 Faktycznie nie dotarles do punktu widokowego gdzie rozciaga sie przepiekny widok na morze ,po tych schodkach mozna wejsc i tez bys zobaczyl przepiekne widoki ,no i nie byles na Nixcie ,tam spedza sie mnostwo czsu nad woda . |
| 8 | AC |
2009-11-30 13:38 @Edyta Przyznam, że szukałem Strandvägen, ale nie dałem rady jej znaleźć :) I nie widziałem też drogowskazów. |
| 7 | Edyta |
2009-11-29 21:04 nic ciekawego bo kręciłeś się tylko po centrum wybierz sie na sciezki zdrowia to zobaczysz wyjątkowy krajobraz. |
| 6 | Влалимир |
2009-11-26 19:15 Эй, Саня, где ты там живешь, в центре или на окраине и сколько добираешься по времени и деньгам до работы? |
| 5 | ulac |
2009-11-25 09:56 Hej Saszka!!!! fajne te widoczki i mimo iż nic specjalnego na nich nie ma to miło popatrzeć gdzie tam się błąkasz po świecie!!!!, pozdrawiam!!!!! Ula. |
| 4 | Marta |
2009-11-23 10:22 To juz lepiej szczepionki, niz mieso nie pierwszej zwiezosci.;) |
| 3 | LG |
2009-11-23 09:12 nic ciekawego? to zależy czego się szuka:) |
| 2 | 123 |
2009-11-22 21:11 AMAZING!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
| 1 | Bartek |
2009-11-22 20:44 Hehe, no i uważaj bo teraz z tymi szczepionkami wywołasz aferę na skalę międzynarodową ;) Było miło, pozdro! |
Skomentuj fotoreportaż