sponsorzy podróży, więcej o sponsorach

Fotoreportaże z podróży

wróć do listy fotoreportaży

Szwecja. Nynäshamn

22.11.2009, Zagranica

W piątek w pracy zapytałem u Szwedów, co ciekawego mogę zobaczyć w Nynäshamn? Dostałem wyczerpującą odpowiedź: «Nic». Pomyślałem, że to jest niemożliwe. Że patrzą na to z punktu widzenia Stockholmu i, że muszą być w błędzie. Każde miasto w Szwecji ma coś ciekawego.

Przed wizytą tradycyjnie już sprawdziłem stronę internetową tego miasteczka. I chociaż mieszka w nim zaledwie 13000 osób, to mają witrynę kommuny Nynäshamn oraz oddzielną turystyczną w języku angielskim. Strona turystyczna nie jest rewelacyjna, ale ważne, że istnieje, że jest aktualizowana i, że opisuje wszystko co można zobaczyć w mieście i okolicach. Nie rozumiem, co przeszkadza polskim gminom zainwestować stosunkowo niewielkie pieniądze we własną promocję? Dlaczego szwedzka gmina, w której, według samych Szwedów nie ma nic ciekawego, uważa, że warto pokazać swoje skromne walory?

Pierwszym polecanym punktem na stronie www jest piękny widok otwartego morza. Błądziłem ponad 2 godziny i nie znalazłem tego widoku. Ale pokaże wam co znalazłem. Widok na morze w sumie miałem.

Z prawej mojej strony to morze wyglądało tak.

A z tyłu miałem coś takiego. Jeszcze dodam, że dziwnie śmierdziało. Byłem tam z kolegą, on twierdził, że to musi być szczepionka świńskiej grypy przygotowana do wysyłki do reszty Europy :)

Ale proszę nie myśleć, że to jakaś smutna miejscowość. Ludzi za dużo co prawda nie było, może przez deszcz?

Miejscami można znaleźć nawet fajne widoki.

Trochę dalej i nawet fajne domki.

Niektórzy widać, w wolnym czasie robią łódki (notabene, łódka była prawie przy każdym domu).

Miejscowość mocno «pagórkowa».

Może jednak źle trafiłem? I nie dałem rady znaleźć jego prawdziwe piękno? I nie doszedłem do tej interesującej części? Ale widziałem w większości smutną prowincję.

Na sam koniec, siedziałem na przystanku i piłem herbatę z romantycznym widokiem.

Moi koledzy z pracy jednak mieli rację — nic ciekawego. Nie idzie w żadne porównanie z Sigtuną (patrz fotoreportaż z 15.11.2009). A może to wina pogody?

Skomentuj fotoreportaż

Imię
Komentarz
  Kontrola człowieczeństwa
Ile wyniesie: dwa plus jeden? (wpisz liczbę)
 
 
9 Asik | 2009-12-05 15:50
Faktycznie nie dotarles do punktu widokowego gdzie rozciaga sie przepiekny widok na morze ,po tych schodkach mozna wejsc i tez bys zobaczyl przepiekne widoki ,no i nie byles na Nixcie ,tam spedza sie mnostwo czsu nad woda .
8 AC | 2009-11-30 13:38
@Edyta
Przyznam, że szukałem Strandvägen, ale nie dałem rady jej znaleźć :) I nie widziałem też drogowskazów.
7 Edyta | 2009-11-29 21:04
nic ciekawego bo kręciłeś się tylko po centrum wybierz sie na sciezki zdrowia to zobaczysz wyjątkowy krajobraz.
6 Влалимир | 2009-11-26 19:15
Эй, Саня, где ты там живешь, в центре или на окраине и сколько добираешься по времени и деньгам до работы?
5 ulac | 2009-11-25 09:56
Hej Saszka!!!! fajne te widoczki i mimo iż nic specjalnego na nich nie ma to miło popatrzeć gdzie tam się błąkasz po świecie!!!!,

pozdrawiam!!!!!
Ula.
4 Marta | 2009-11-23 10:22
To juz lepiej szczepionki, niz mieso nie pierwszej zwiezosci.;)
3 LG | 2009-11-23 09:12
nic ciekawego? to zależy czego się szuka:)
2 123 | 2009-11-22 21:11
AMAZING!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
1 Bartek | 2009-11-22 20:44
Hehe, no i uważaj bo teraz z tymi szczepionkami wywołasz aferę na skalę międzynarodową ;)
Było miło, pozdro!