wróć do listy fotoreportaży
Czym jest ser koryciński?
Przede wszystkim jest to ser, produkowany ręcznie z niepasteryzowanego mleka krowiego. Bajka o jego starodawniej recepturze wydaje mi się być bajką, jednak kto wie? Jest to wyśmienity, niezwykłe pyszny dodatek do zdrowego i lekkiego śniadania. Pasuje do każdej kanapki, jest doskonały w połączeniu ze świeżymi warzywami i nawet nadaje się jako składnik do produkcji pizzy! Osobiście smażyłem jajecznicę, do której dodałem trochę seru korycińskiego — teraz jest to moje generalne, szybkie oraz cholernie smaczne danie.
Tak wygląda ser w wersji reprezentacyjnej.
Od czego zaczyna się produkcja? — A produkcja zaczyna się od krowy.
Krowę najpierw trzeba nakarmić.
Później wydoić. Kiedyś to była typowa praca kobiet na gospodarstwie. Teraz tą zaszczytną funkcję pełni automatyczna dojarka. Krowy jednak brutalną podmianę nie zauważyły.
Następnie mleko jest transportowane do tego budynku, gdzie przebiega cały proces produkcji.
W tym wielkim baniaku mleko jest podgrzewane do 40°C. Temperatura jest niezwykłe istotna. Jeżeli, na przykład, będzie większa o 2°C, ser będzie miał inną strukturę niż powinien. Lub też zaczną się tworzyć wielkie dziury w środku.
Sprawdzamy na czym stoimy.
Kiedy temperatura jest odpowiednia, mleko jest wlewane do tych wielkich 30-litrowych baniaków. Następnie dodaje się sól, przyprawy oraz podpuszczka. Podpuszczka szybko ścina mleko, cały proces trwa około 15 minut. Ciekawostka — z jednego 30-litrowego wiadra mleka wychodzi tylko 1 ser! Waży on 3–4 kg
Część przypraw.
Po 15 minutach mleko przestaje być mlekiem.
Jeszcze trochę wymieszać i po tradycyjnym krowim produkcie już nie ma śladu.
Następnie serwatkę wylewa się i pozostaje coś, co przypomina twaróg.
Ów twarog przekłada się do «cycka».
Wuala! Ser koryciński został skomponowany. Teraz musi postać kilkanaście godzin. W tym czasie z niego wycieka woda.
Co parę godzin należy go przewracać, w celu osiągnięcia prawidłowej struktury i formy.
Następnie ser jest przechowywany w plastikowych miskach w «solance». Jak wynika z definicji, w ten sposób on soli się.
Miłość do produktu swojej pracy zdecydowanie przekłada się na smak.
Skomentuj fotoreportaż