sponsorzy podróży, więcej o sponsorach

Fotoreportaże z podróży

wróć do listy fotoreportaży

Grecja III. Teby, Porto Germeno

4–14.05.2008, Zagranica

Teby
Jedna z nielicznych miejscowości w Grecji, w której nic ciekawego nie ma.

Tylko śpiące owce.

Oryginalnej konstrukcji budki telefoniczne. Co ciekawe, nigdy nie widziałem greka, rozmawiającego w budce telefonicznej. Prawdopodobnie, jest to przywilej pakistańczyków.

Oraz tradycyjne wąskie uliczki.

Porto Germeno
Cudne miejsce dla odpoczynku.

Wszędzie, w całym kraju obok dróg stoją podobne mini-kapliczki.

Droga przebiega przez las pełny iglastych drzew. Niezwykłym przeżyciem było czuć zapach tych drzew. Bardzo się różni od zapachów lasu w Polsce.

Podobne widoki można oglądać bez znudzenia godzinami.

Można zjęśc obiad, siedząc metr od morza.

I od razu popływać.

Nigdy przed tym nie widziałem takiego koloru wody.

Komentować tu nie ma czego. Tylko oglądać.

Skomentuj fotoreportaż

Imię
Komentarz
  Kontrola człowieczeństwa
Ile wyniesie: cztery plus cztery? (wpisz liczbę)
 
 
2 Lonia | 2012-08-19 14:03
Porto Germeno, Byłem tam, całkiem przypadkiem. Wracaliśmy z Aten i chcieliśmy się zatrzymać gdzieś przy morzu. Miejsce bajeczne, woda kryształ, już na głębokości dwóch metrów pysznią się sympatyczne kolczatki ;]. Poza nami, zbłąkanymi turystami byli tam tylko miejscowi i ateńczycy. Koniec Lipca, plaże pełne. Ludzie drewnianymi rakietkami odbijają między sobą piłeczki tenisowe. W miasteczku nigdzie nie ma ani bankomatów , ani też nigdzie nie można zapłacić kartą. Poczta 14 km od miasteczka. Zatrzymaliśmy się na dłużej niż planowaliśmy. Raj na Ziemi.
1 iwa | 2011-06-16 01:09
super foty