sponsorzy podróży, więcej o sponsorach

Blog, marketing

wróć do listy notatek

Powiedziane-usłyszane-zrozumiane-zaakceptowane

2009-08-13
Usłyszałem od mojego kolegi ciekawą myśl-metodę.

Powiedziane nie oznacza usłyszane, usłyszane nie oznacza zrozumiane, zrozumiane nie oznacza zaakceptowane.

Jest to metoda używana w szkoleniach zarządzania zasobami ludzkimi. Jednak wyjątkowo dobrze pasuje również i do branży marketingowej. Większość reklam egzystuje na etapie «powiedziane» tego modelu. Dlatego nie są skuteczne.

Właściciele firm myślą, że wystarczy powiedzieć, iż mają w ofercie nowe wiertarki/możliwość doboru koloru/tanie bilety, a klienci będą szturmować drzwi jego sklepu/biura. Mało kto próbuję dotrzeć do «uszu» potencjalnych klientów. Prawie nikt nie stara się, żeby klient zrozumiał co do niego mówi reklama. I już naprawdę jednostki dążą do zrozumienia przesłania przez odbiorcę. Jest to jednocześnie największy kunszt branży marketingowej.

Połowy błędnych reklam można by było uniknąć, jeżeli przestrzegać dwie proste zasady. Przed zrobieniem reklamy trzeba stać się swoim klientem. Pomyśleć, co może trafić do niego. Jaka treść będzie zrozumiana i zaakceptowana przez niego? Następnie zrobić reklamę i pokazać kilku osobom, czy to «przemawia» do nich? Jeżeli nie — warto pomyśleć czy nie wrócić do pierwszego kroku.

Z drugiej strony, takim «przypadkowym» klientom też nie można do końca ufać, gdyż nie są to warunki «bojowe», lecz tylko pewne przypuszczenia. Ale nikt nie mówi, że znalezienie złotego środka jest łatwe :)

Skomentuj notatkę (komentarzy: 0)

Imię
Komentarz
Kontrola
człowieczeństwa
Ile wynesie: cztery plus jeden? (wpisz liczbę)
 

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszym!

Plan podróży

Kalendarz najbliższych wyjazdów.
teraz
Szwecja. Sztokholm

«Polscy posłowie a internet»

Raport z badań.

Jestem autorem raportu o stronach internetowych polskich posłów. Skrót z niego został opublikowany w Newsweek Polska nr 25/2009, oraz na początku lipca w podlaskiej prasie lokalnej (Kurier Poranny, Teraz Białystok).

ściągnij raport
(pdf, 620 Kb)