Kilka dni temu wracałem z Londynu (patrz
fotoreportaż) samochodem. Jechałem autostradą A2. Jadąc przez Niemcy kilka razy zatrzymywałem się na postojach zatankować samochód oraz coś przekąsić. Tyle na wstęp, teraz do rzeczy :)
Zatrzymywałem się zawsze na postojach należących do tej samej firmy — Sanifair (jakoś tak chyba). Po-pierwsze, mają sterylną lazienkę. Po drugie, duży wybór ciepłych dań. Po trzecie, wszystko jest czyste, ładne, schludne.
Korzystanie z WC kosztuje 0,5€. W momencie opłaty dostajesz kupon, warty tyle samo. Na odwrocie są wymienione 3 produkty (tani, średni i drogi), kupując które możesz zapłacić tym kuponem. Bardzo sprytny i wyjątkowo dobry pomysł.
Jadąc przez cały kraj można zebrać kilka sztuk kuponów i wykorzystać je, na przykład, do kupienia kanapki. Niektóre osoby może i nie zamierzali kupować sobie jedzenia, jednak jestem przekonany, że mając możliwość skorzystania ze zniżki, skorzystali z tego.
Bardzo prosty i elegancki sposób na pobudzenie sprzedaży.
Skomentuj notatkę (komentarzy: 0)