sponsorzy podróży, więcej o sponsorach

Blog, marketing

wróć do listy notatek

№27. Kawa w Orlenie

2009-09-28
Przy wjeździe do Augustowa ze strony Białegostoku jest stacja paliw Orlen. Od jakiegoś czasu w niektórych stacjach tej marki zaczęto sprzedawać niezłą kawę. Będąc w drodze, często kupuje sobie kubeczek cudownego napoju właśnie u nich.

We wszystkich Orlenach najpierw robisz sobie kawę, później płacisz. Przynajmniej ja tak zawsze robiłem. W Augustowie jednak sytuacja jest odmienna. Okazało się, że najpierw trzeba zapłacić, później używać automat do kawy. Widocznie niektórzy klienci po prostu skorzystali z tej możliwości i nie zapłacili.

No i nareszcie do czego zmierzam. Same fakty. Wszedłem do stacji, podszedłem do aparatu do kawy, chcąc zrobić sobie cafe mocha, jedna z pracownic powiedziała, żebym najpierw zapłacił. Popatrzyłem na kolejkę do kasy, podrapałem się w głowę i wyszedłem nic nie kupując. Jakiś chłopak, który wszedł do budynku po kawę od razu po mnie, zrobił tak samo.

Morał. Jeżeli zrobiłbym sobie tą kawę, nie miałbym wyjścia — stanąłbym do kolejki i w końcu zapłaciłbym za napój, oraz prawdopodobnie kupił jeszcze batonika. Warto jednak najpierw «wepchnąć» swój produkt klientowi do ręki, zwiększy to sprzedaż.

Skomentuj notatkę (komentarzy: 1)

Imię
Komentarz
Kontrola
człowieczeństwa
Ile wynesie: trzy plus trzy? (wpisz liczbę)
 

Komentarze

1 cisek | 2009-09-28 19:16
hmm... ciekawe dzis wysylalem list z placowki pocztowej w Londynie... na srodku sali stoja tam regaly z kopertami - czyli przed podejsciem do okienka biore sobie koperte (pudełko lub inna rzecz potrzebna mi do nadania przesyłki). pozniej podchodze do okienka i place za znaczek + koperte... Dzis wałasnie tak zrobilem i gosc w okienku powiedzial mi, ze jestem jednym z nielicznych, którzy mowia o tym, ze wzieli koperte z regalu i chca za nia zaplacic (zeby nie bylo, ceny sa przy wszystkich koperach)....