sponsorzy podróży, więcej o sponsorach

Blog, marketing

wróć do listy notatek

№19. Jedno zdanie, które zwiększa przychody

2009-08-18
Ja, będąc klientem, często nie wiem czego chcę. Poważnie. I tu nie chodzi o jakieś wymysły tylko o moją ograniczoną wyobraźnię.

Ostatni przykład: muszę wymienić olej w samochodzie, wiem, że taniej jest kupić go w sklepie motoryzacyjnym niż u firmy, która będzie fizycznie wymieniać. Jadę, więc do sklepu i kupuje olej. 2 dni później nagle mi przychodzi do głowy, że przecież potrzebuje jeszcze filtr (też będzie taniej w sklepie). Ale już nie jadę tam, bo mi się nie chcę. Sklep stracił w ten sposób kilka złotych dochodu.

Co mógł zrobić sprzedawca w sklepie motoryzacyjnym? Oczywiście, zaproponować mi filtr, przecież nie kupuje sobie olej dla wypicia go wieczorem przy kominku. A ile jest takich osób jak i ja? Większość. Jedno krótkie zdanie, powiedziane przez sprzedawcę i sklep zarabia parę złotych więcej.

Właśnie dlatego w Mc’Donalds ciągle proponują kupić coś słodkiego do kawy, bądź jeszcze małe frytki… Właśnie dlatego w Orlenie zawsze usłyszę, że mają płyn do spryskiwaczy w dobrej cenie.

Proponowanie klientowi czegoś dodatkowego procentuje. Tym magicznym zdaniem jest więc:

— A może jeszcze...?

Skomentuj notatkę (komentarzy: 0)

Imię
Komentarz
Kontrola
człowieczeństwa
Ile wynesie: trzy plus dwa? (wpisz liczbę)
 

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszym!

Plan podróży

Kalendarz najbliższych wyjazdów.
teraz
Szwecja. Sztokholm

«Polscy posłowie a internet»

Raport z badań.

Jestem autorem raportu o stronach internetowych polskich posłów. Skrót z niego został opublikowany w Newsweek Polska nr 25/2009, oraz na początku lipca w podlaskiej prasie lokalnej (Kurier Poranny, Teraz Białystok).

ściągnij raport
(pdf, 620 Kb)