sponsorzy podróży, więcej o sponsorach

Blog, marketing

wróć do listy notatek

№24. Czarodziejski dotyk klienta

2009-09-18
Będąc w Tunezji dostrzegłem pewien prosty ale bardzo sprytny pomysł na sprzedaż towaru. Dokładniej nie na sprzedaż, tylko dodatkowy czynnik do «popchnięcia» klienta do kupna.

Wchodząc do sklepiku sprzedawca ciągle coś oferuje. Przy tym próbuje dać mi ten towar do ręki.

Jest to bardzo sprytna zagrywka psychologiczna. Kiedy widzimy coś na witrynie mamy dość nieokreślony stosunek do tego towaru. Jasno odczuwamy, że nie należy on do mnie, że jest daleko, że muszę być ostrożny itd.

Jeżeli natomiast trafi to coś do ręki pozycja nasza od razu się zmienia. Towar delikatnie zmienia swoją przynależność w świadomości. Teraz to już prawie mój produkt, już prawie z niego korzystam. Jeżeli dodać do tego fakt, iż mając go w ręku, przeglądamy się produktowi wszystkimi receptorami, którymi obdarzyła nas przyroda — decyzja o kupnie staje się zdecydowanie łatwiejsza.

Między innymi właśnie dlatego sklepy, w których klient chodzi między półkami i wybiera co chcę kupić są na wygranej pozycji w porównaniu do sklepów, w których jesteśmy oddzieleni od towaru ładą ze sprzedawcą.

Skomentuj notatkę (komentarzy: 0)

Imię
Komentarz
Kontrola
człowieczeństwa
Ile wynesie: trzy plus trzy? (wpisz liczbę)
 

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszym!

Plan podróży

Kalendarz najbliższych wyjazdów.
teraz
Szwecja. Sztokholm

«Polscy posłowie a internet»

Raport z badań.

Jestem autorem raportu o stronach internetowych polskich posłów. Skrót z niego został opublikowany w Newsweek Polska nr 25/2009, oraz na początku lipca w podlaskiej prasie lokalnej (Kurier Poranny, Teraz Białystok).

ściągnij raport
(pdf, 620 Kb)