sponsorzy podróży, więcej o sponsorach

Blog, marketing

wróć do listy notatek

11 ciekawostek o codziennej pracy szwedów

2009-11-24
Generalnie nie codziennie się rozpoczyna nową pracę, szczególnie w innym kraju. Więc, praktycznie codziennie dowiaduje się czegoś ciekawego. Chodzi o metodę pracy, komunikacji, zachowania i kultury. Poniżej przedstawiam listę moich osobistych nowości. Ale najpierw kilka wyjaśnień.

Pracuję w firmie Entrypark, produkującej i sprzedającej de facto tylko produkt wirtualny (pośrednictwo na rynku pracy pomiędzy wielkimi koncernami i studentami z lepszych uczelni). Jest około 20 pracowników, nie znam dokładnej liczby, gdyż część osób pracuję w różnych krajach: w Polsce, Niemczech, Francji, Singapurze, przyjeżdżając tylko okresowo. Biuro się mieści s centrum Stockholmu, na Gamla Stanie (starówka) w budynku z XVII wieku i przedstawia sobą wielopoziomowe piętro. Lokuje się tam kilka firm (na tym samym poziomie, za tymi samymi drzwiami, z wspólnymi kuchnią i toaletami, ale z własnymi pokojami). To wygląda jak jedno wielkie mieszkanie, w którym różne firmy wynajmują od jednego do kilku pokoi.

No i nareszcie lista nowości w pracy:
  1. Prawie połowa biura przychodząc do pracy, zdejmuje buty i chodzi w skarpetkach. Od razu ucinam interesujące pytanie: nie śmierdzi :)
  2. W kuchni jest kilka opakowań z różnymi witaminami, każdy pracownik może dodawać je do wody i pić ile wlezie
  3. Brak stałych godzin pracy. Możesz przyjść kiedy chcesz, ale raczej nie później niż o 9:00. Możesz również wyjść kiedy chcesz, ale raczej nie wcześniej niż o 15:00. Jeżeli potrzebujesz wyjść gdzieś w ciągu dnia — nawet nie musisz nikogo pytać. Co ciekawe, wszyscy pracują więcej niż 8 godzin. Dobrowolnie!
  4. Brak odczuwalnej i widocznej kontroli. Musisz po prostu zrobić swoje
  5. Jest w pełni wyposażona nowoczesna kuchnia (2 mikrofale, 2 automatu do kawy, zmywarka, 3 lodówki, full naczyć itd.). Brak specjalnej osoby, odpowiedzialnej za zmywarkę. Zebrało się trochę brudnych naczyń, ktoś pakuje je do maszyny i uruchamia. Po jakimś czasie, ktoś, kto zobaczy, że już skończyła pracować, wyciągnie wszystko i wystawi w szafki
  6. Jedna z lodówek jest pełna różnych napoi: cola, soki, woda. Do jej drzwi przylepiona kartka: «Każdy napój kosztuje 10 SEK (1€), wrzuć pieniądze do pojemnika na górze». Na lodówce zaś stoi metalowa miska z pieniędzmi. Faktycznie, każdy kto bierze napój wrzuca tam monetę. Popatrzyłem, na oko była tam moja cała miesięczna pensja
  7. Piątek traktuje się z przymrużeniem oka. To oznacza, że żadnych poważnych spraw się nie załatwia, a po lunchu już można pić piwo lub wino bezpośrednio przed komputerem. Po 17:00, przy chęci, wchodzą w grę mocniejsze trunki
  8. Często w piątki (od razu po lunchu) rozpoczyna się coś, co jest nazywane jako «fika». Jest to rodzaj picia kawy ze słodyczami. Pracownicy siedzą razem za stołem, piją kawe, wcinają słodycze (zafundowane przez szefa, bądź też przyniesione przez pracowników) i luźnie rozmawiają o pracy i nowych pomysłach
  9. Zebrania są powszechnie lubiane. W firmie gdzie pracuję, codziennie są zebrania działu handlowego (15–30 min). Do tegoż co tydzień: zebrania developerskie; developerskie + pushing forvard team; pushing forvard team; kadra kierownicza; wybrane sprzedawcy; wszyscy sprzedawcy i jeszcze sam-nie-wiem-jak-dokładnie-mam-je-nazwać
  10. Każdy, nawet mały sukces (nowy klient, ukończona nowa funkcja, przygotowane badania), jest gratulowany owacjami
  11. Lunch, czyli obiad — święta część dnia. Między 12:00 a 13:00 nie robi się ważnych telefonów i nie ustawia się żadnych spotkań
Na dzień dzisiejszy, chyba nic więcej nie przychodzi mi do głowy. Jeszcze tylko 2 zdjęcia :)

Zebranie działu handlowego
Lunch w kuchnie. W tle — lodówka z napojami, kartką i pojemnikiem z kasą na górze

Skomentuj notatkę (komentarzy: 2)

Imię
Komentarz
Kontrola
człowieczeństwa
Ile wynesie: jeden plus dwa? (wpisz liczbę)
 

Komentarze

2 AC | 2009-11-26 09:25
@Kajetan
Zawsze możesz się przebrać za dostawcę pizzy :)

To jest mała firma, klientów w biurze nie przyjmujemy, gdyż są rozsiane po całym świecie, dlatego atmosfera jest bardzo luźna.
1 Kajetan | 2009-11-25 14:47
Hmm... to mowisz w tej misce jest twoja miesieczna pensja? Krat w okach nie ma a adres mowiles jaki? ;)

A tak serio, to ta twoja praca dziala jak jakis starup a sprzed 10 lat. Jeszcze na wrotkach albo deskorolkach powinniscie jezdzic. Ale moze w starym budownictwie progi utrudniaja ;)

U nas za picie alkoholu w biurze, nawet nisko procentowego piwa w czasie godzin pracy mozna wyleciec z pracy a w kazdym razie byc odeslanym do domu bez pensji.

Plan podróży

Kalendarz najbliższych wyjazdów.
teraz
Szwecja. Sztokholm

«Polscy posłowie a internet»

Raport z badań.

Jestem autorem raportu o stronach internetowych polskich posłów. Skrót z niego został opublikowany w Newsweek Polska nr 25/2009, oraz na początku lipca w podlaskiej prasie lokalnej (Kurier Poranny, Teraz Białystok).

ściągnij raport
(pdf, 620 Kb)